Upbit wycofuje BONK po incydencie z BonkDAO
Upbit kończy handel BONK po incydencie BonkDAO, podczas gdy Bithumb nadal obsługuje token.
Upbit kończy handel tokenem BONK po ataku na skarbiec BonkDAO. Południowokoreańska giełda uznała, że problemy z bezpieczeństwem i informowaniem inwestorów nie zostały rozwiązane. Bithumb ocenił tę samą sprawę inaczej i nadal obsługuje kryptowalutę.
BonkDAO to zarządzany przez społeczność skarbiec powiązany z BONK. Napastnik wydał około 4,4 mln dolarów, aby zdobyć większość głosów w DAO. Następnie przeforsował propozycję, która pozwoliła mu przenieść ze skarbca 4,43 bln tokenów. Uzyskała ona około 99,878 proc. głosów, a brak blokady czasowej umożliwił natychmiastowe wykonanie operacji. Halborn oszacował straty na 20 mln dolarów. Twórcy BONK zapewnili, że atak nie wpłynął na pozostałe działania ekosystemu.
Upbit i Bithumb 7 lipca objęły BONK ostrzeżeniem. Powodem był nierozwiązany incydent oraz wątpliwości, czy ważne informacje ujawniono odpowiednio szybko. Miesiąc później Bithumb uznał problem za rozwiązany, 7 sierpnia zniósł ostrzeżenie i wznowił wpłaty. Upbit podtrzymał zastrzeżenia i postanowił zakończyć handel.
Pary BONK/KRW i BONK/USDT zostaną usunięte 7 września 2026 r. o godz. 15 czasu koreańskiego. Otwarte zlecenia będą wtedy anulowane, natomiast wypłaty tokenów pozostaną możliwe do 7 października.
Obie giełdy stosują wytyczne DAXA dotyczące między innymi bezpieczeństwa, ochrony inwestorów i ujawniania problemów. Każda samodzielnie ocenia jednak, czy projekt usunął przyczyny zastrzeżeń. Stąd dwie różne decyzje w tej samej sprawie.
Przed wycofaniem z Upbitu BONK kosztował według CoinMarketCap około 0,00000345 dolara. W ciągu doby podrożał o 6,1 proc., przy obrotach wynoszących 134 mln dolarów i kapitalizacji sięgającej 303 mln dolarów. Nie ustalono, czy wzrost był związany z decyzją giełdy.
Token pozostanie dostępny na Binance, Coinbase, Bybit, Krakenie i zdecentralizowanych giełdach sieci Solana. Decyzja Upbitu nie przesądza więc o jego przyszłości, ale utrata dużego rynku może wpłynąć na płynność i skłonić inne giełdy do ponownej oceny ryzyka.
Obserwuj nas na: