Rumunia blokuje Polymarket

Rumunia blokuje Polymarket za działalność bez licencji

 Słuchaj artykułu:

Rumuński urząd ds. hazardu (ONJN) wpisał platformę Polymarket na czarną listę stron prowadzących działalność hazardową bez licencji. Według regulatora, niezależnie od tego, czy zakłady są rozliczane w kryptowalutach czy w tradycyjnych walutach, obstawianie wyników przyszłych wydarzeń jest formą hazardu i wymaga odpowiedniego zezwolenia.

Polymarket określa się jako „platforma handlu wydarzeniami”, jednak ONJN uznał, że jej działalność spełnia definicję zakładów wzajemnych. Urząd ostrzegł, że uznanie takiego modelu za „handel” mogłoby stworzyć niebezpieczny precedens i pozwolić na obchodzenie przepisów o grach losowych.

Szczególną uwagę regulatora zwróciła aktywność użytkowników podczas wyborów lokalnych w Rumunii — rynek dotyczący wyboru burmistrza Bukaresztu osiągnął obrót przekraczający 16 milionów dolarów.

Polymarket miał już problemy w innych krajach, m.in. w USA i we Francji, gdzie również analizowano zgodność jego działalności z lokalnym prawem hazardowym. Mimo to firma pozyskała 2 miliardy dolarów finansowania od właściciela nowojorskiej giełdy NYSE, co wyceniło ją na około 9 miliardów dolarów.

2 stycznia tego roku polskie Ministerstwo Finansów również wpisało Polymarket na listę zablokowanych stron hazardowych, uznając, że działa bez wymaganej licencji. Mimo tej decyzji platforma wciąż jest dostępna z terytorium Polski i funkcjonuje bez większych ograniczeń

Obserwuj nas na: 

.

Share