Ripple o sile kryptowalut
Ripple: kryptowaluty to już nie nisza w amerykańskiej polityce
Ripple przekonuje, że kryptowaluty nie są już tematem dla wąskiej grupy entuzjastów. Stuart Alderoty, dyrektor ds. prawnych Ripple i prezes National Cryptocurrency Association, uważa, że amerykańscy politycy powinni inaczej patrzeć na rynek cyfrowych aktywów.
W opublikowanym 7 lipca wpisie w serwisie X Alderoty przypomniał, że kryptowaluty posiada już 67 mln dorosłych Amerykanów. Jak stwierdził, to więcej niż liczba właścicieli psów w USA. Jego zdaniem tak duża grupa nie może być traktowana jako polityczny margines.
Słowa Alderoty'ego padły po sondażu Politico, z którego wynika, że projekt ustawy CLARITY Act nie cieszy się dużym poparciem. Według niego nie oznacza to jednak, że posiadacze kryptowalut są nieważni. Zwrócił uwagę, że 27 proc. poparcia dla projektu jest zbliżone do odsetka dorosłych Amerykanów posiadających kryptowaluty.
Raport State of Crypto Holders 2026 pokazuje, że kryptowaluty ma już co czwarty dorosły mieszkaniec USA, a w ciągu roku liczba właścicieli wzrosła o 12 mln. Dokument wskazuje też, że zmienia się profil inwestorów. Kobiety stanowiły 42 proc. nowych posiadaczy w latach 2025 i 2026, wobec 34 proc. wśród wcześniejszych użytkowników. Blisko jedna czwarta właścicieli osiąga dochody do 75 tys. dolarów rocznie, a pracownicy budownictwa i przemysłu to ponad 21 proc. tej grupy.
Tymczasem w Kongresie trwają prace nad ustawą CLARITY Act, która ma określić federalne zasady funkcjonowania rynku kryptowalut. Projekt nie został przyjęty do 4 lipca i obecnie obowiązuje termin do 7 sierpnia, przed letnią przerwą Senatu. Ustawa przeszła już kluczowe etapy, ale nadal wymaga głosowania całego Senatu. W maju senacka Komisja Bankowa poparła projekt stosunkiem głosów 15 do 9. Do jego uchwalenia potrzeba jeszcze 60 głosów, a przedmiotem sporów pozostają m.in. przepisy etyczne, przeciwdziałanie praniu pieniędzy oraz zakres nadzoru.
Badania opinii publicznej pokazują jednak podzielone nastroje. Z sondażu Politico i Public First wynika, że tylko 4 proc. wyborców uznaje stanowisko kandydata wobec kryptowalut za ważny czynnik przy oddawaniu głosu. Z kolei Americans for Financial Reform informuje, że wyborcy oczekują surowszych regulacji i zasad podobnych do tych obowiązujących banki.
Według Reutersa firmy z branży kryptowalut przeznaczyły już 189 mln dolarów na kampanię wyborczą w USA w 2026 roku. To więcej niż w całym cyklu wyborczym w 2024 roku. Wśród największych darczyńców wymieniono Ripple Labs, Coinbase, Andreessen Horowitz i Foris DAX.
Obserwuj nas na: