Coinbase znów grozi wyprowadzką
Brian Armstrong krytykuje podatek dla miliarderów i ponownie rozważa przeniesienie Coinbase z Kalifornii.
Brian Armstrong ponownie zasugerował, że Coinbase może opuścić Kalifornię, jeśli stan wprowadzi podatek majątkowy dla miliarderów. Prezes giełdy kryptowalut nazwał projekt niekonstytucyjnym przejęciem prywatnego majątku i zapowiedział rozważenie wszystkich możliwości przeniesienia działalności.
Armstrong przedstawił swoje stanowisko w podcaście Katie Miller, żony Stephena Millera, zastępcy szefa personelu Białego Domu. Ocenił, że propozycja podatku przypomina działania rządu polegające na zajmowaniu prywatnej własności. Stwierdził też, że sztuczna inteligencja nie potrzebuje regulacji.
Nie jest to pierwsza zapowiedź wyprowadzki Coinbase z Kalifornii. W 2021 roku Armstrong informował o trwałym zamknięciu biur firmy w San Francisco. Mimo to w 2025 roku Coinbase podpisał czteroletnią umowę najmu około 150 tys. stóp kwadratowych powierzchni biurowej w tym mieście.
Zapowiedź Armstronga wpisuje się w szerszy sprzeciw części kalifornijskich miliarderów i przedsiębiorców. Niektórzy ograniczyli już swoją działalność w tym stanie albo przenieśli miejsce zamieszkania do Teksasu, Florydy lub Nevady. Wśród nich jest współzałożyciel Ubera Travis Kalanick, który zamieszkał w Austin. Podmioty powiązane ze współzałożycielem Google Larrym Page’em zostały natomiast przeniesione między innymi do Teksasu, Florydy i Nevady.
Spór dotyczy projektu jednorazowego podatku majątkowego dla miliarderów, o którym mieszkańcy Kalifornii zagłosują w listopadzie 2026 roku.. Projekt przewiduje jednorazowy podatek w wysokości 5 proc. majątku osób posiadających co najmniej miliard dolarów. Obowiązek miałby objąć miliarderów będących mieszkańcami Kalifornii od 1 stycznia 2026 roku, nawet jeśli później opuścili stan.
Obserwuj nas na: