Analityk Bloomberga ostrzega
Analityk Bloomberga ostrzega, że po latach wzrostów rynki mogą wejść w deflacyjny i bardzo zmienny etap do 2026 roku.
Analityk Bloomberg Intelligence, Mike McGlone, ostrzega, że zmienność na rynkach finansowych może nasilać się aż do końca 2026 roku. Jego zdaniem po latach nadmiernych wzrostów i taniego pieniądza rynki wchodzą w trudniejszy etap, który szczególnie mocno widać na kryptowalutach i innych ryzykownych aktywach.
Kapitalizacja globalnego rynku aktywów cyfrowych spadła w ciągu doby o 3 procent do 2,61 biliona dolarów. Dzienne obroty wyniosły około 186 miliardów dolarów. Indeks strachu i chciwości pokazuje ekstremalny strach, co oznacza wyraźne wycofywanie się inwestorów. Bitcoin spadł chwilowo poniżej 75 tysięcy dolarów, po czym lekko odbił.
McGlone wskazuje, że kluczowe wsparcie dla Bitcoina znajduje się w okolicach 50 tysięcy dolarów, a w skrajnym scenariuszu spadki mogą sięgnąć nawet 10 tysięcy. W ostatnich siedmiu dniach kurs spadł o 12 procent i wynosił średnio 77 478 dolarów. Podobnie wygląda sytuacja Etheru. Poziom 2 tysięcy dolarów określany jest jako chwilowe zatrzymanie spadków, a nie trwałe dno. Długoterminowo cena mogłaby zbliżyć się do 1 tysiąca dolarów. Ether stracił ponad 21 procent w tydzień i był wyceniany na około 2 276 dolarów.
Analityk zwraca uwagę, że indeks S&P 500 powinien utrzymać się powyżej 7 tysięcy punktów, aby uniknąć zakończenia obecnego cyklu. Wskazuje też konkretne poziomy dla surowców i obligacji, podkreślając, że nawet Bitcoin na poziomie 100 tysięcy dolarów mógłby być raczej górnym ograniczeniem niż nowym impulsem do wzrostów.
Zdaniem McGlone’a zmienność na rynku akcji jest obecnie zbyt niska. Obecnie wynosi około 11 procent, podczas gdy średnia z ostatnich 10 lat to 17 procent. Sytuacja techniczna na rynku obligacji przypomina warunki sprzed 2008 roku. Jego zdaniem rok 2026 może przynieść scenariusz zbliżony do kryzysowych okresów z przeszłości i wpisywać się w globalny trend przechodzenia gospodarki w stronę deflacji.