Wyścig o pierwsze SEI ETF w USA
Wyścig o pierwsze SEI ETF w USA – 21Shares dołącza do rywalizacji

Szwajcarski zarządzający aktywami krypto 21Shares złożył wniosek o uruchomienie funduszu ETF śledzącego cenę SEI, dołączając tym samym do wyścigu rozpoczętego wcześniej przez Canary Capital. To kolejny krok w kierunku poszerzenia oferty kryptowalutowych ETF-ów na amerykańskim rynku.
SEI to natywny token sieci Sei – blockchaina pierwszej warstwy, który wystartował w sierpniu 2023 roku. Sieć ta specjalizuje się w infrastrukturze handlowej dla zdecentralizowanych giełd i platform marketplace'owych. Token SEI służy do opłacania opłat sieciowych i uczestniczenia w zarządzaniu protokołem.
Szczegóły wniosku 21Shares
Dokument S-1 złożony w czwartek w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych (SEC) przewiduje wykorzystanie indeksu cenowego CF Benchmarks do śledzenia kursu SEI, bazując na danych z wielu giełd kryptowalutowych. Jako powiernik SEI będzie działać Coinbase Custody Trust Company.
Co ciekawe, 21Shares rozważa także możliwość stakowania SEI w celu generowania dodatkowych zysków. Firma jednak podkreśla w dokumentacji, że wciąż bada, czy takie rozwiązanie nie wiązałoby się z „nadmiernym ryzykiem prawnym, regulacyjnym lub podatkowym".
Canary Capital pierwszą w kolejce
To nie pierwszy wniosek o SEI ETF. Amerykańska firma inwestycyjna Canary Capital złożyła podobny wniosek już w kwietniu. Ich produkt miałby oferować „bezpośrednią ekspozycję na stakowany SEI" oraz zapewniać „pasywny dochód z nagród za stakowanie".
Justin Barlow, dyrektor wykonawczy Fundacji Rozwoju Sei, skomentował wówczas, że ETF-y to „brama do szerszej adopcji, zapewniająca kluczowy most między krypto a głównym nurtem rynków".
Według doniesień dziennikarki Eleanor Terrett, SEC rozważa uproszczenie procesu zatwierdzania ETF-ów. Nowy system miałby działać automatycznie – emitent składałby standardowy formularz S-1 i czekał 75 dni. Jeśli SEC nie zgłosi formalnych zastrzeżeń, ETF zostałby automatycznie zatwierdzony do notowania.
Wyścig o pierwsze ETF-y altcoinów nabiera rozpędu. Dla polskich inwestorów oznacza to potencjalnie łatwiejszy dostęp do zdywersyfikowanego portfela kryptowalut przez tradycyjne kanały inwestycyjne. Pozostaje pytanie, które projekty jako pierwsze otrzymają zielone światło od amerykańskiego regulatora.