Trudność wydobycia Bitcoina blisko rekordu
Trudność wydobycia Bitcoina jest blisko rekordu i według prognoz wzrośnie ponownie 8 stycznia 2026 roku.
Pod koniec 2025 roku wydobywanie Bitcoina było wyjątkowo trudne i osiągnęło poziomy zbliżone do rekordowych. W praktyce oznacza to, że do „wykopania” nowego bitcoina potrzeba dziś znacznie więcej mocy obliczeniowej niż wcześniej. Wszystko wskazuje na to, że ten proces wkrótce stanie się jeszcze trudniejszy.
Jak wynika z danych firmy CoinWarz, kolejna automatyczna zmiana trudności wydobycia ma nastąpić 8 stycznia 2026 roku. Prognozy pokazują, że poziom trudności wzrośnie z obecnych 148,2 biliona do około 149 bilionów. Zmiana ta jest efektem sposobu działania samej sieci Bitcoina.
System Bitcoina został zaprojektowany tak, aby nowe bloki pojawiały się średnio co 10 minut. Obecnie są one tworzone nieco szybciej, bo średnio co 9,95 minuty. Gdy tempo jest zbyt wysokie, sieć reaguje automatycznie i podnosi trudność wydobycia, aby spowolnić cały proces i zachować równowagę.
W 2025 roku trudność wydobycia Bitcoina kilkukrotnie osiągała nowe rekordy. Największe wzrosty miały miejsce we wrześniu, w czasie gdy cena Bitcoina rosła. W październiku doszło jednak do gwałtownego załamania rynku, co pokazało, że poziom trudności sieci nie zawsze idzie w parze z ceną kryptowaluty.
Rosnąca trudność oznacza coraz większe wyzwania dla górników. Aby utrzymać konkurencyjność, muszą oni korzystać z coraz wydajniejszego sprzętu i zużywać więcej energii, co znacząco podnosi koszty działalności.
Regularne dostosowywanie trudności pełni jednak bardzo ważną funkcję. Chroni sieć Bitcoina przed przejęciem kontroli przez pojedyncze podmioty i zapewnia, że nowe bitcoiny trafiają na rynek w stałym, przewidywalnym tempie. Dzięki temu sieć pozostaje zdecentralizowana, a jej działanie stabilne.
Czytaj również:
Copy Trading na Bitget – Poradnik dla początkujących
Obserwuj nas na:







