USA rozważają stablecoina dla Gazy
USA rozważają stablecoina powiązanego z dolarem, by odbudować system płatności w Gazie po wojnie.
Administracja Donalda Trumpa rozważa wprowadzenie stablecoina powiązanego z dolarem amerykańskim jako element planu odbudowy gospodarki Strefy Gazy. Informacje te pochodzą od pięciu źródeł zaznajomionych ze sprawą. Projekt miałby powstać pod auspicjami tzw. Rady Pokoju, powołanej przez USA do wsparcia odbudowy regionu.
Pomysł zakłada wykorzystanie kryptowaluty do rozwinięcia płatności cyfrowych w miejscu, gdzie infrastruktura gospodarcza w dużej mierze załamała się po wojnie Izraela z Hamasem, która wybuchła w 2023 roku. Plan znajduje się na wczesnym etapie i wiele kwestii technicznych wciąż pozostaje niejasnych. Według osób zaangażowanych w rozmowy nie chodzi o stworzenie nowej waluty palestyńskiej ani tzw. Gaza Coin, lecz o narzędzie umożliwiające mieszkańcom bezpieczne dokonywanie transakcji w formie cyfrowej.
Inicjatywę prowadzi izraelski przedsiębiorca technologiczny Liran Tancman, który pełni funkcję doradcy wolontariusza. W projekt mają być zaangażowane także 14 osobowy Narodowy Komitet Zarządzania Gazą oraz Biuro Wysokiego Przedstawiciela kierowane przez byłego przedstawiciela ONZ Nickolaya Mladenova. Obie struktury działają w ramach Rady Pokoju. Ostateczny model regulacyjny nie został jeszcze ustalony.
Podczas spotkania w Waszyngtonie Tancman poinformował o pracach nad bezpiecznym cyfrowym zapleczem dla Gazy. System miałby obejmować nie tylko e płatności i usługi finansowe, lecz także edukację zdalną oraz opiekę zdrowotną. Biały Dom i Departament Stanu USA nie skomentowały tych doniesień. Wiadomo jednak, że administracja Trumpa wcześniej popierała szersze wykorzystanie stablecoinów powiązanych z dolarem.
Obecnie Palestyńska Władza Monetarna, pełniąca funkcję banku centralnego w Gazie i na Zachodnim Brzegu, nie ma prawa emitować własnej waluty. W palestyńskich terytoriach oficjalnie używany jest izraelski szekel. Po wybuchu wojny dostęp do gotówki został poważnie ograniczony, między innymi z powodu zniszczeń bankomatów oraz blokady napływu nowej gotówki. W efekcie wzrosły prowizje pobierane przez pośredników, a mieszkańcy zaczęli częściej korzystać z płatności elektronicznych.
Część źródeł ostrzega jednak, że osobny system stablecoina dla Gazy mógłby osłabić więzi gospodarcze z Zachodnim Brzegiem. Zwolennicy projektu podkreślają, że ich celem nie jest separacja, lecz zwiększenie możliwości cyfrowych transakcji w regionie.







