Trump tłumaczy swoje miliardowe zyski
Donald Trump skomentował swoje zyski i oświadczenie majątkowe, a szanse na uchwalenie CLARITY Act wyraźnie spadły.
Donald Trump po raz pierwszy skomentował swoje najnowsze oświadczenie majątkowe, z którego wynika, że w 2025 roku uzyskał ponad 1,4 mld dolarów dochodu z przedsięwzięć związanych z kryptowalutami. Pytany o te dane nie odniósł się jednak bezpośrednio do źródła pieniędzy. Zamiast tego przekonywał, że jego zyski są efektem dobrej sytuacji na rynku akcji.
Rozmawiając z dziennikarzami przed wylotem do Dakoty Północnej, Trump stwierdził, że „wszyscy zarabiają”, ponieważ giełda rośnie. Dodał również, że nie zajmuje się własnymi inwestycjami. Jak wyjaśnił, jego majątkiem zarządzają fundusze inwestycyjne i nie ingeruje w podejmowane przez nie decyzje.
Z ujawnionego oświadczenia majątkowego wynika jednak, że największym źródłem dochodów prezydenta były kryptowaluty. Dokument pokazuje, że niemal 800 mln dolarów pochodziło z projektu World Liberty Financial, współtworzonego przez Trumpa i jego synów. W tej kwocie znalazło się ponad 520 mln dolarów ze sprzedaży tokenów oraz ponad 250 mln dolarów ze sprzedaży udziałów w spółce. Kolejne 635 mln dolarów przyniosł memecoin TRUMP. Łącznie dochody z działalności związanej z kryptowalutami przekroczyły 1,4 mld dolarów.
Publikacja dokumentów ponownie wywołała dyskusję o możliwym konflikcie interesów. Demokratyczna senator Elizabeth Warren wezwała do wpisania do ustawy CLARITY Act przepisów, które uniemożliwią Trumpowi i jego rodzinie dalsze czerpanie korzyści finansowych z rynku kryptowalut.
Sama przyszłość ustawy pozostaje niepewna. Według rynku prognostycznego Polymarket szanse na podpisanie CLARITY Act jeszcze w tym roku spadły do 39 proc. Ustawa ma przed sobą kluczowe dwa tygodnie przed rozpoczęciem przerwy w pracach Senatu.
Obserwuj nas na: