„Renta alkoholowa” wzrośnie w 2027 roku
„Renta alkoholowa” wzrośnie w 2027 roku. Czy bardziej opłaca się chorować, niż pracować?
Od 1 marca 2027 roku najniższa renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy ma wynosić 2047,34 zł brutto, czyli około 1863,08 zł netto. Zmiana obejmie również osoby, które utraciły zdolność do pracy wskutek "choroby alkoholowej". To potoczna nazwa świadczenia przyznawanego na podstawie stanu zdrowia i decyzji ZUS.
Do otrzymania renty nie wystarczy samo uzależnienie od alkoholu. Lekarz orzecznik ZUS musi stwierdzić całkowitą albo częściową niezdolność do pracy. Wnioskodawca musi również posiadać wymagany okres ubezpieczenia, zależny między innymi od wieku, w którym powstała niezdolność. Najniższa renta częściowa ma wzrosnąć z obecnych 1483,87 zł brutto,
Dane ZUS pokazują, że przeciętna emerytura nie oddaje wysokości świadczeń otrzymywanych przez wielu seniorów. W marcu 2026 roku połowa kobiet pobierała nie więcej niż 3244,96 zł brutto, czyli około 2863,91 zł netto. W przypadku mężczyzn mediana wynosiła 4877,33 zł brutto, czyli około 4153,37 zł netto.
Od marca 2026 roku kwota najniższej emerytury wynosi 1978,49 zł brutto, czyli około 1800,43 zł netto.
Co bardziej się opłaca? Najniższa renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wychodzi podobnie jak najniższa gwarantowana kwota emerytury. Od marca 2027 roku oba świadczenia mają wynosić około 2047,34 zł brutto. Renta nie jest jednak nagrodą za uzależnienie, lecz świadczeniem przyznawanym osobie, która spełnia warunki ubezpieczeniowe i została uznana za niezdolną do pracy.
ZUS nie podaje, ile osób pobiera rentę konkretnie z powodu choroby alkoholowej. W statystykach nie istnieje oddzielna kategoria „renty alkoholowej”. W pierwszym kwartale 2026 roku wszystkie renty z tytułu niezdolności do pracy otrzymywało przeciętnie 475,3 tys. osób. Emerytury pobierało w tym samym czasie około 6,42 mln osób.
Obserwuj nas na:
