Morgan Stanley chce przechowywać kryptowaluty

Morgan Stanley chce uzyskać licencję, by przechowywać kryptowaluty i rozwijać ofertę dla klientów

Bank inwestycyjny Morgan Stanley złożył wniosek o uzyskanie krajowej licencji banku powierniczego w amerykańskim Office of the Comptroller of the Currency. Nowy podmiot miałby działać pod nazwą Morgan Stanley Digital Trust, National Association.

Taka licencja pozwala instytucji finansowej świadczyć usługi powiernicze, w tym przechowywać i zabezpieczać aktywa klientów. W tym przypadku chodzi o aktywa cyfrowe. Z ujawnionych informacji wynika, że spółka zależna Morgan Stanley planuje przechowywać wybrane kryptowaluty oraz realizować w imieniu klientów ich zakup, sprzedaż, wymianę i transfery. W ofercie ma się również znaleźć staking.

Będzie to pierwsza licencja powiernicza Morgan Stanley ukierunkowana wyłącznie na kryptowaluty. W 2025 roku do regulatora trafiło już 14 wniosków o utworzenie nowych banków tego typu. W Stanach Zjednoczonych działa około 60 krajowych banków powierniczych nadzorowanych przez OCC.

Rosnące zainteresowanie licencjami bankowymi dla firm kryptowalutowych widać od końca ubiegłego roku. W grudniu OCC warunkowo zatwierdził pięć wniosków związanych z działalnością w obszarze aktywów cyfrowych, m.in. dla First National Digital Currency Bank, Ripple, BitGo, Fidelity Digital Assets i Paxos. Na początku miesiąca warunkową zgodę otrzymała także platforma Bridge należąca do Stripe, a w poniedziałek Crypto.com. Kilka dni później Payoneer poinformował o złożeniu własnego wniosku, który mógłby umożliwić emisję stablecoina i świadczenie usług kryptowalutowych.

Morgan Stanley wyraźnie przyspiesza działania w tym sektorze. W styczniu bank powierzył kierowanie nową jednostką ds. kryptowalut Amy Oldenburg. Z ogłoszeń rekrutacyjnych wynika, że instytucja szuka specjalistów m.in. ds. strategii aktywów cyfrowych i rozwoju produktów związanych z kryptowalutami. Wcześniej złożyła też wnioski o uruchomienie funduszy ETF opartych na Bitcoinie, Etherze i Solanie.

Share