Metaplanet notuje stratę przez BTC
Metaplanet traci 619 mln dolarów przez spadek BTC, ale podtrzymuje plan zwiększenia rezerw do 210 tys. monet.
Japońska sieć hoteli i spółka inwestująca w Bitcoina, Metaplanet, zakończyła czwarty kwartał 2025 roku ze stratą netto w wysokości 619 mln dolarów. Jak podano w raporcie finansowym, wynik ten był efektem spadku wartości posiadanych bitcoinów, a nie problemów z bieżącą działalnością. Firma podkreśliła, że przecena kryptowaluty nie wpłynęła bezpośrednio na jej przepływy operacyjne.
Po październikowym krachu kurs Bitcoina spadł ze 126 tys. dolarów do 80 tys. dolarów, co oznaczało 23 procent straty w ujęciu kwartalnym. W szczytowym momencie w październiku Metaplanet notowała 644 mln dolarów niezrealizowanego zysku na swoich zasobach BTC. Sytuacja pogorszyła się w 2026 roku, gdy cena kryptowaluty spadła poniżej 70 tys. dolarów, a niezrealizowana strata przekroczyła 1,2 mld dolarów.
Mimo trudnej sytuacji na rynku kryptowalut pozostałe segmenty działalności firmy odnotowały wyraźny wzrost. Roczne przychody w 2025 roku wzrosły o 738 procent do 1,06 mld jenów, czyli 6,9 mln dolarów. Zysk operacyjny sięgnął 6,3 mld jenów, co odpowiada 41 mln dolarów i oznacza wzrost o 1695 procent względem 2,28 mln dolarów rok wcześniej. Spółka prognozuje, że w 2026 roku przychody zwiększą się o kolejne 80 procent do 16 mld jenów, czyli 104 mln dolarów.
Kluczowe pytanie dotyczy jednak planów związanych z Bitcoinem. Metaplanet posiada obecnie 35 tys. BTC i chce zwiększyć tę liczbę do 100 tys. do końca roku. Do 2027 roku celem jest 210 tys. BTC, co odpowiadałoby 1 procentowi całkowitej podaży. Firma zastrzega jednak, że zmienność rynku może utrudnić realizację tej strategii.
Spółka ma 355 mln dolarów zadłużenia oraz zabezpieczoną linię kredytową o wartości 500 mln dolarów pod zastaw posiadanych bitcoinów. Środki te mają zostać wykorzystane na skup akcji, jeśli sytuacja rynkowa się pogorszy.
Po publikacji wyników kurs akcji MTPLF wzrósł o 5,6 procent do 2,26 dolara. To pokazuje, że inwestorzy pozytywnie oceniają kondycję firmy mimo spadków na rynku kryptowalut.







