Marzyła o fortunie. Straciła 94 tys. zł
Fałszywi doradcy zabrali seniorce niemal 94 tys. zł. Miała zarabiać na kryptowalutach
Mieszkanka powiatu ostródzkiego uwierzyła osobom przedstawiającym się jako specjaliści od inwestowania. Zamiast obiecywanych zysków 76-latka straciła niemal 94 tys. zł. Sprawą zajmuje się policja.
Kobieta zgłosiła się do Komisariatu Policji w Morągu 11 sierpnia 2026 roku. Jak przekazała funkcjonariuszom, kontakt z rzekomymi doradcami finansowymi utrzymywała od końca czerwca do końca lipca. Rozmówcy proponowali jej możliwość pomnażania pieniędzy poprzez inwestycje w kryptowaluty.
Oszuści stopniowo zdobywali zaufanie seniorki i zapewniali ją, że oferowany sposób inwestowania pozwoli szybko osiągnąć wysokie dochody. Zachęcana przez rozmówców kobieta dokonywała następnych wpłat. Była przekonana, że przekazuje pieniądze na prawdziwe inwestycje. Łącznie straciła blisko 94 tys. zł.
Dopiero po pewnym czasie 76-latka zorientowała się, że prezentowana oferta nie była prawdziwa, a jej pieniądze trafiły do przestępców. Wówczas zawiadomiła policję.
Jak działają oszuści inwestycyjni?
Przestępcy często przygotowują profesjonalnie wyglądające strony i platformy, które mają potwierdzać wiarygodność proponowanej inwestycji. W reklamach bezprawnie wykorzystują również wizerunki znanych osób. Następnie kontaktują się z potencjalnymi ofiarami, podając się za doradców finansowych lub przedstawicieli firm inwestycyjnych.
Pierwsza wpłata bywa stosunkowo niewielka. Później oszuści pokazują ofierze fikcyjne wyniki i namawiają ją do przekazywania coraz większych kwot. Mogą również żądać zainstalowania aplikacji pozwalającej na zdalne sterowanie komputerem albo telefonem. Uzyskany w ten sposób dostęp może zostać wykorzystany do przejęcia danych i pieniędzy.
Jak nie dać się oszukać?
Każda oferta gwarantująca szybki, wysoki i pozbawiony ryzyka zarobek powinna wzbudzić podejrzenia. Przed przekazaniem pieniędzy należy samodzielnie sprawdzić firmę, jej dane oraz platformę, za pośrednictwem której ma być prowadzona inwestycja.
Nie wolno przekazywać nieznajomym loginów, haseł, danych do bankowości internetowej ani kodów służących do zatwierdzania operacji. Nie należy także instalować programów do zdalnej obsługi urządzenia na polecenie osoby poznanej przez telefon lub internet.
Jeżeli rozmówca wywiera presję, domaga się szybkiej decyzji albo obiecuje gwarantowany zysk, najlepiej natychmiast zakończyć kontakt. Podejrzaną ofertę warto skonsultować z bliskimi, bankiem lub policją.
Obserwuj nas na:
