Korea naciska na nowe regulacje dla kryptowalut

Korea Południowa chce nowych zasad dla wszystkich transakcji kryptowalutowych

Korea naciska na nowe regulacje dla kryptowalut

Korea Południowa apeluje o zaostrzenie światowych zasad dotyczących kryptowalut. Chodzi o obowiązek identyfikowania nadawców i odbiorców przelewów kryptowalutowych. Według Seulu powinien on obejmować wszystkie transakcje, nawet te o niewielkiej wartości.

Propozycja trafiła do Grupy Specjalnej ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy (FATF), organizacji ustalającej międzynarodowe standardy walki z praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu. Temat był omawiany podczas spotkania FATF w Paryżu, które odbyło się od 15 do 19 czerwca.

Koreańskie władze zwracają uwagę, że przepisy dotyczące kryptowalut różnią się w zależności od kraju. Ich zdaniem ułatwia to omijanie regulacji i utrudnia walkę z przestępczością finansową.

Seul chce, aby obowiązek przekazywania danych o nadawcy i odbiorcy dotyczył wszystkich przelewów kryptowalutowych. Obecnie w wielu krajach, w tym w samej Korei Południowej, przepisy obejmują jedynie transakcje powyżej określonej kwoty.

Od sierpnia Korea planuje zlikwidować taki limit na własnym rynku. Dziś obowiązek dotyczy przelewów o wartości co najmniej 1 mln wonów, czyli około 730 dolarów.

Początkowo regulator chciał także wprowadzić obowiązek zgłaszania transferów kryptowalut przekraczających 10 mln wonów do zagranicznych giełd i prywatnych portfeli. Branża kryptowalutowa sprzeciwiła się jednak temu pomysłowi, uznając go za kosztowny i mało skuteczny. Ostatecznie władze wycofały się z tego rozwiązania.

Podczas spotkania FATF poruszono również temat rosnącego wykorzystania kryptowalut przez cyberprzestępców. Uczestnicy zwracali uwagę, że aktywa cyfrowe są coraz częściej wykorzystywane do prania pieniędzy i innych nielegalnych działań. Wskazano także, że sztuczna inteligencja pomaga przestępcom tworzyć coraz bardziej zaawansowane metody ukrywania przepływu pieniędzy.

Dyskutowano również o stablecoinach, których znaczenie na rynku stale rośnie. FATF uważa, że potrzebna jest większa współpraca między krajami w zakresie nadzoru nad tym segmentem rynku.

Jeżeli propozycja Korei Południowej zostanie przyjęta przez państwa należące do FATF, giełdy kryptowalut na całym świecie będą musiały zbierać dane o uczestnikach każdej transakcji, nawet tej o bardzo małej wartości.

FATF utrzymała też status krajów wysokiego ryzyka dla Korei Północnej, Iranu i Mjanmy. Organizacja wezwała również do walki z cyberoszustwami powiązanymi z działalnością grup działających w Mjanmie.

Obserwuj nas na:

Share