Chiński chip blockchain

Chiny stworzyły 96 rdzeniowy chip blockchain, który zwiększa wydajność sieci 50 razy i jest używany już przez setki tysięcy firm.

Chiński chip blockchain

Chiny zaprezentowały pierwszy krajowy chip blockchain o bardzo wysokiej wydajności. Nowy układ ma przyspieszyć przetwarzanie danych w sieciach opartych na tej technologii. Jednocześnie państwo nadal utrzymuje obowiązujący zakaz dotyczący kryptowalut.

 Dong Jin, dyrektor Beijing Blockchain and Edge Computing Research Institute oraz delegat do Narodowego Kongresu Ludowego, poinformował o opracowaniu specjalistycznego procesora do obsługi systemów blockchain. Układ posiada 96 wyspecjalizowanych rdzeni i działa wraz z autorskim systemem operacyjnym zbudowanym na bazie trzech milionów linii kodu open source. Oprogramowanie zostało zaprojektowane od poziomu jądra systemu, aby maksymalnie wykorzystać możliwości sprzętu.

Nowy chip znacząco zwiększa wydajność przetwarzania. W tradycyjnych sieciach blockchain większość operacji wykonują standardowe procesory. W chińskim rozwiązaniu kluczowe zadania kryptograficzne, takie jak weryfikacja podpisów czy obliczenia hash, realizowane są równolegle przez wyspecjalizowane jednostki sprzętowe.

Dzięki temu przepustowość sieci jest nawet 50 razy większa niż w przypadku systemów opartych na architekturach x86 lub ARM. Cały system jest w stanie przetwarzać setki tysięcy transakcji na sekundę, co przewyższa możliwości globalnych sieci płatniczych takich jak Visa czy Mastercard.

Technologia nie jest już jedynie projektem badawczym. W chwili ogłoszenia działała już w 16 centralnych ministerstwach i komisjach oraz w 27 państwowych przedsiębiorstwach. Jej celem jest bezpieczna wymiana danych między instytucjami publicznymi bez ujawniania wrażliwych informacji.

System wykorzystują również firmy prywatne. Ponad 300 tysięcy przedsiębiorstw korzysta z tej infrastruktury w handlu zagranicznym, a łączna wartość transakcji przekroczyła jeden bilion juanów. Platforma obsługuje także dziesiątki miliardów faktur rocznie, zapisując je w niezmienialnej formie od momentu wystawienia.

Takie rozwiązanie ogranicza ryzyko fałszerstw dokumentów i pozwala bankom szybciej finansować małe firmy dostawcze. Należności mogą być zamieniane na cyfrowe certyfikaty, które krążą w systemie blockchain.

Projekt nosi nazwę China Chip i ma także znaczenie strategiczne. Jego celem jest zwiększenie technologicznej niezależności kraju poprzez projektowanie i produkcję kluczowego sprzętu we własnym zakresie. Dzięki temu infrastruktura cyfrowa nie zależy od zagranicznych dostawców i jest mniej narażona na sankcje czy potencjalne luki sprzętowe.

Share