Arthur Hayes odpowiada na zarzuty
Arthur Hayes wyjaśnia, dlaczego sprzedał HYPE, NEAR i WLD oraz odpowiada na zarzuty ZachXBT.
Arthur Hayes, współzałożyciel BitMEX i dyrektor inwestycyjny Maelstrom, odniósł się do oskarżeń, że wykorzystał swoich obserwujących jako źródło płynności przy sprzedaży tokenów HYPE, NEAR, WLD i ZEC. Zarzuty postawił analityk blockchain ZachXBT, który zwrócił uwagę, że Hayes pozbył się tych aktywów zaledwie około dwóch tygodni po ich publicznym promowaniu.
Według ZachXBT sprzedaż nastąpiła krótko po pozytywnych komentarzach Hayesa, które zwiększyły zainteresowanie inwestorów detalicznych tymi projektami.
Hayes odrzuca te oskarżenia. Podkreśla, że nigdy nie doradzał nikomu kupna ani sprzedaży kryptowalut. Jak twierdzi, jedynie informuje o własnych decyzjach inwestycyjnych, a każdy sam odpowiada za to, jak wykorzysta te informacje.
Przyznał też, że publicznie komentuje swoje transakcje, ponieważ chce zwracać uwagę rynku na określone tezy inwestycyjne.
Zdaniem Hayesa sprzedaż tokenów nie wynikała ze zmiany opinii o samych projektach. Powodem była zmiana jego szerszego spojrzenia na rynek. Określa ją mianem „AI jitters”. Uważa, że ogromny napływ kapitału do sektora sztucznej inteligencji ograniczył dopływ środków na rynek kryptowalut.
Według niego w latach 2022–2026 wyemitowano około 1,5 bln dolarów długu związanego z AI, a 75–80 proc. tej kwoty przypadło na okres od 2025 roku. W efekcie kapitał, który mógł trafić do Bitcoina i innych kryptowalut, został skierowany do firm rozwijających sztuczną inteligencję.
Hayes wskazał trzy główne zagrożenia. Pierwszym są rosnące ceny energii związane z napięciami między USA a Iranem. Drugim jest ryzyko polityczne w USA, gdzie Donald Trump może przed wyborami zaostrzyć retorykę wobec branży AI. Trzecim jest spodziewane wejście na giełdę takich firm jak SpaceX, Anthropic i OpenAI przy wycenach przekraczających bilion dolarów, co może odciągnąć kolejne środki z rynku.
Inaczej wyglądała sytuacja w przypadku Zcash. Hayes sprzedał ZEC po wykryciu błędu Orchard Pool. Choć luka została naprawiona, uznał, że bez formalnego potwierdzenia braku nieautoryzowanej emisji monet nie może utrzymywać pozycji.
Mimo sprzedaży HYPE nadal wysoko ocenia projekt Hyperliquid. Nazwał go jednym z najlepszych produktów w branży kryptowalut, podkreślając jego dopasowanie do rynku oraz fakt, że generowane zyski trafiają do posiadaczy tokenów. Jego zdaniem HYPE pozostaje niedowartościowany w porównaniu z Coinbase, Robinhood czy CME. Sprzedaż miała wynikać wyłącznie z oceny sytuacji rynkowej.
Patrząc długoterminowo, Hayes uważa, że po ewentualnym pęknięciu bańki wokół AI Bitcoin może wypadać lepiej niż akcje spółek związanych ze sztuczną inteligencją. Wskazuje jednak, że najpierw rynek może przejść przez okres silnych turbulencji.
Spór pozostaje nierozstrzygnięty. Hayes przekonuje, że kierował się zmianą makroekonomicznej oceny rynku. Krytycy zwracają jednak uwagę na zbieżność czasową między publicznym poparciem dla projektów a szybką sprzedażą zajmowanych pozycji.
Obserwuj nas na: